ďťż

Witam wszystkich.
Czas zaprosić do kolejnej papierzastej relacji. Tym razem w zamiarach ma powstać model zacnego angielskiego lotniskowca.
Kiedyś udalo mi isę nabyć dość leciwą wycinankę, lecz niestety jeśli chodzi o angielskie deski do prasowania to w papierze lekko nie ma.
Okładka wygląda tak:

Zrobiłem tyle:
A chciałbym zeby wyglądał mniej więcej tak:

Kamo w tym wykonaniu (wyszperałem to gdzieś na forach 1:700, model S.Allena) bardz mnie urzekło.
Miałbym do was prośbę; jeśli się orientujecie jakie kolory są na tych zdjęciach , prosze o pomoc
Takie zdjęcia można interpretować na sposoby różne.
A moze ktoś z Was ma ten model i jego schemat malowania??
Chciałbym również podziękować tym wszyskim którzy do tej pory przesłali mi materiały o tym lotniskowcu.
Dzieki i zapraszam do oglądania i pomocy
Pzdr


obecny
To i ja się dosiądę...
Jeszcze ja się gdzieś wcisnę
Może znasz, ale dam linka- ściągawka co do kolorów: http://www.finewaterline.com/pages/tips&tricks/vallejo%20paints/VallejoWWIINavalColorEquivalents.pdf
tu chyba inny kamuflaż, ale coś jest
http://www.modellversium.de/galerie/5-schiffe-ww2/1346-hms-victorious-neptun.html
Pozdrawiam


Poszperam u siebie w archiwum, może coś Raven napisał o tym kamuflażu.
Piszę z pamięci, chyba jedną z książek serii Anatomy of the ship była o jakimś angielskim lotniskowcu. Poszukaj.
W anatomii podają takie kamo:

podobno "obnosił" się z nim na morzach w latach 41-43

Trochę mi to nie stroi ze zdjęciem z Malty 1943:


Dzięki blacman, z tego co widzę to jest to to kamo, które chcę namalować
Na zdjęciu modelu wydawało mi sę że jest tam kolor biały, ale to chyba przekłamanie aparatu.
Wygląda bardzo fajnie.
Wydaje sie ze mam już wszytsko - ślepak jestem . Dostałem ten kamuflaż od MacGregora na początku kwerendy.
Może w dziwnych kolorach ale teraz chyba damy radę.
pzdr
Kolory nie są dziwne. Wg mnie( w kolejności na rys. Blacmana)
507C
507B
MS1
B5
Witam
Nie wiem jakich używasz farbek, ale zerknij tutaj może cosik sie przyda http://www.ipmsswamp.com/files/VallejoWWIINavalColorEquivalents.pdf
Pozdrawiam

ups.. Taisho był pierwszy.. nie zauważyłem..
Witam
Czas odkurzyc troche relację. Bardzo byłem nastawiony bojowo na ten lotniskowiec jednak trochę powietrze ze mnie uszło. Idzie jak po grudzie, przeszkadza generalnie konstrukcja wnęk i oklejek (które czasami musiałyby wisieć "w powietrzu") jednak staram się jak to mawiał piłkarski klasyk "do przodu"
Najpierws dawałem oklejki na wręgi:


Potem pokłady które ulegną zakryciu:

Upierdliwe wnęki:

Teraz to wszystko próbuję okleić:



Szału ni ma, szpachli pójdzie więcej niz myślałem Samo życie
Pzdr
Witam,

Interesujący efekt, wygląda jak okręt na starych zdjęciach . Hmm przyznam szczerze, że natchnęło mnie to. Jakby zrobić ładne kserówki...
Ale do rzeczy, dziwnie miejscami wygląda poszycie dna. Faktycznie, szpachli pójdzie sporo. Jestem ciekawy co uda Ci się z tego udziergać. Kibicuję!

Pozdrawiam,
Zed dnia Nie 19:45, 19 Paź 2014, w całości zmieniany 2 razy
Ja również uprawiam tu "podglądactwo" bez komentowania Jak Ci średnia komentarzy spadnie, będę "skrobał" i poganiał Inspirujesz mnie tymi kartoniakami... Do tego skala niezwykła.

.... Do tego skala niezwykła. tak... Skala to niezłe wyzwanie w kartonie... Jako stary "papierzak" to piszę...
Jeśli można, przycupnę gdzieś w kąciku i będę podglądał.
Powodzenia!
Wojtek
I ja pooglądam zmagania z ciekawym tematem i kamuflażem.
Witam
Jak na kartonik, skala trochę nietypowa.. ale będę śledził z uwagą, bo narodzi się zapewne coś fajnistego.
Pozdrawiam
Witam, witam. A więc rodzi się jak zwykle w bólach Ale do przodu..
Trochę zmieniłem sposób klejenia i nie burty do wnęk , lecz odwrotnie.

Trochę trzeba było "zdemolować" szkielet ale nijak nie chcialo spasować. Jednak przeskalowanie jest duże.
Potem poszło szybciutko i kadłub gotowy:

Następnie super glue przy otwartym oknie i wstepne pomalowanie coby wiedzieć gdzie kłaść szpachlę


Proszę o wyrozumiałośc dla "brzydala" kładziemy mu "tapetę" - niedługo będzie piękny jak Krzysio Ibisz z Polsatu
Pzdr
PS. Znowu coś mi z fotobucketem i Linkerem nie idzie. Robią sobie co chcą z linkami, Pod tym sorry tez są zdjęcia
Spróbuj może tego: http://postimg.org
Ja tam swoje zdjęcia wrzucam i nie ma najmniejszego problemu.
Pozdrawiam
dość dobry jest flickr.com

Ja korzystam praktycznie tylko z tego. Nieograniczona przestrzeń, fajne zarządzanie zdjęciami, apka na mobile
Ja używam Wstaw.pl.. bardzo przyjazny interfejs
Witam
Niestety nie zmieniłem jeszcze programu do zdjęć. Czasu nie ma.
Szlifu szlifu i mamy coś takiego:

Teraz zabudowa wnęk
Pzdr
Niemoc, totalna niemoc i brak czasu Coby zawalczyć i zwalczyć to zjawisko skleiłem sobie szalupki, czyli chyba najgorszy element tego okrętu (jak chyba każdego).
mamy coś takiego, sztuk 11:

Trzeba się w końcu pokazać z czymkolwiek na forum w nowym roku a koledzy jadą że hej !
P.S. Teraz już wiem że nie były najtrudnijesze. Lepsza jazda jest z działami średniego kalibru Paluchy mi zgrubły ,czy co ??
Pzdr
Maleństwa, a z wiekiem, faktycznie palce grubieją - hehehe
Papier i karton ostatnio jakiś cieńszy robią....
Witam Kolegów.
Wiosna idzie to i Victorious nabrał kolorków, takie wstępne kamo


Trochę się zapatrzyłem na model wzorcowy i zacząłem dziergać "podziały blach":

Dopiero po wszystkim doczytałem skale tamtego modelu (1 : 400) ..., muślałem że 700 tka i głupio było nie robić ...
zobaczę jak będzie wyglądać pomalowane, starałem się różnych sposobów imać. Skończyłem na taśmie tamii ciętej w paseczki (mniej niż 1mm)...
no chyba zę macie inne patenty
Pzdr
Myślałem że skończę deskę w pół roku, przeciąga się.
Malowanie dobija Szczególnie pas linii wodnej.
Zmusił mnie to przemalowywania kilkukrotnego. No cóż.
[/URL]
Pokład jeszcze nie malowany, od siebie dodałem katapultę i jakieś guziczki

Teraz trochę drobnicy, samoloty i koniec
pzdr
Fajnie idzie, malowanie efektowne, tak trzymać
Pokład z katapultą super
Pozdrawiam
Idzie, nie idzie. jak widzisz, sumiennie kibicujemy. Dajesz dalej
Paczę i podziwiam.
Produkcja drobnicy trwa i trwa.
Na razie wyspa:

Działa i plotki

Pełna para nad produkcja masową "mieczorybków" - pewnie z 30 wybiorę 12

Za samozaparcie w produkcji mieczników, szacunek.
Witam
Pojawiły się "ciapki" na pokładzie


Malowanie mnie średnio zadowala. Ręcznie, czyli albo za gęsta farba albo za bardzo rozwodniona, niestety nie mogę dobrać "złotego środka".
Pzdr
Powoli kończę malowanie pokładu, dosłownie dwie trzy linie zostały. Potem liny hamujące

Dorobiłem takie siateczki na burtach:

Komin praktycznie gotowy z duperelkami:

I najbardziej pracochłonne: "uszyłem" pontony. Pracochłonne toto bo każdy ponton pogrubiany i zaokrąglany a ze względu na brak powtarzalności musiałem dziergnąć kilka więcej. Mam coś ponad 30 więc chyba da się wybrać

Pzdr
No no, widzę prace posuwają się do przodu. Pontony klasa. Ja zdecydowanie upraszczam je, gdy mam takie w produkcji. Śledzim dalej

(...)I najbardziej pracochłonne: "uszyłem" pontony. Pracochłonne toto bo każdy ponton pogrubiany i zaokrąglany a ze względu na brak powtarzalności musiałem dziergnąć kilka więcej. Mam coś ponad 30 więc chyba da się wybrać (...)

szaleniec


Nie, Modelarz
Po pierwsze - to jest to samo, po drugie zaś gratuluję wspaniałej dłubaniny.
Pozdrawiam wszystkich nawiedzonych szaleńców ( do których - mam nadzieję - zaliczam się.
Wojtek
Witam
Może trochę słaba jakość zdjęć , coś mi się wydaje że przedobrzyłem. Mam nadzieję że coś widać. Ciężko częściej aktualizować bo zanim uzbiera się coś pod obiektyw...
Sami wiecie
Do pudełka trafiły dźwigi:

dziergałem tez takie koraliki:

coby je przykleić na nadbudówkę (ale nie wiem co to za osłony)


Czyli jak widzicie "dzieje się" mocno Jak to mówią jeszcze Cepelia nie zginęła
Jeszcze pewnie tydzień albo miesiąć a kadłub będzie gotowy na przyjęcie drobnicy z pudełek
Pzdr

(...) Do pudełka trafiły dźwigi: (...)
Częstotliwość aktualizacji słabiutka, ale i czasu nie było za wiele na hobby.
Powoli wracam i brudzę paluchy
Te pypcie, to imitacja pompomów.
Zamysł na działka z MMowego Hooda i Fantomowego Repulsa w skali 1:300, zmniejszone, dołożone druciki.
Fajnie by takie rzeczy robić z blach ale Blacman ze mnie żaden
Aparat też ze słabym makro, jak pomaluję zrobię coś lepszego. Teraz tylko na szybko tak


Teraz czas skończyć nadbudówkę i pomyśleć o masztach
Pzdr

(...)Fajnie by takie rzeczy robić z blach ale Blacman ze mnie żaden (...)

Tym większy szacun za dzierganie rękodzieła.
Paczym dalej
To chyba nie jest primaaprilisowy żart - jednak coś się dziobie
A ja mam zastój. Matka trafiła do szpitala, problemów ciąg dalszy
Najważniejsze - zdrowia życzę rodzinom. Jeśli chodzi o model - przecudnej urody, zwłaszcza dziergane ręcznie paprochy. Podziwiam i wciąż kibicuję.
Pozdrawiam
Wojtek



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  [R] HMS Victorious, Wyd.Haliński 1:600
singulair.serwis